Skip to content

XTB TRADEBEAT

Wyprzedaż na rynkach akcyjnych, odreagowanie EUR

Czwartek charakteryzował się czerwienią na rynkach akcyjnych. Spadki zapoczątkował Nikkei, który nagle cofnął się po dotknięciu najwyższych poziomów od 1992 roku. Ponadto spadki na Wall Street zostały pogłębione po przedstawieniu senackiego projektu reformy podatkowej. W przypadku rynku walutowego obok ogólnej słabości dolara, należy wyróżnić również euro, które zyskiwało względem większości walut. Ponadto USDJPY zniżył się do najniższych poziomów z końcówki października. Co więcej, za nami już listopadowe posiedzenie RBNZ.

Jak informowaliśmy batalia w Kongresie nad kształtem reformy podatkowej w tym tygodniu rozpala nie tylko scenę polityczną, ale też napędza nastroje uczestników rynku. Dziś Republikanie mieli zaprezentować ostateczny kształt zmian dla kodeksu podatkowego, który będzie poddany głosowaniu. Niemniej wstępne doniesienia nie są optymistyczne ani dla dolara ani dla spółek z Wall Street. Według Washington Post opierających się na komentarzach Senatora Billa Cassidy, obniżka głównej stawki podatku CIT dla przedsiębiorstw z 35 do 20% miałaby zostać przesunięta na 2019 rok. Najmocniej na wieść o szczegółach senackiego projektu reformy podatkowej zareagował technologiczny Nasdaq (US100). Indeks na początku sesji tracił około 0,70%, a po doniesieniach Washington Post pogłębił dzienne straty do 1%. 

Od momentu październikowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego euro stopniowo się osłabiało. Po części wynikało to z realizacji zysków z dotychczasowego rajdu, a część uczestników rynku mogła też się czuć zawiedziona, iż pomimo zdecydowanej poprawy koniunktury gospodarczej w strefie euro przez dłuższy czas będzie prowadzona ekspansywna polityka monetarna (choć już w mniejszej skali niż dotychczas). Ponadto należy też pamiętać o ogólnie silniejszym dolarze w poprzednich tygodniach. Byki na EUR mogą jednak zapisać czwartek na plus - europejska waluta jest dziś jedną z najmocniejszych na rynku.

Warto jednak zaznaczyć, że dziś na większości rynków akcyjnych widzieliśmy wyprzedaż, a sygnał do cofnięcia dał japoński Nikkei (JAP225). Przy pokaźnych spadkach na świecie nie dziwi słabsza forma warszawskich benchmarków. WIG20 po ataku na tegoroczne szczyty na początku tego tygodnia dziś wraca poniżej 2.500 pkt.

Decyzja RBNZ była znacznie bardziej ciekawa niż ta zaprezentowana przez RBA, gdyż  faktycznie miała pewien wpływ na rynek. Przypomnijmy, że NZD był od pewnego czasu pod presją, którą dostarczyły wyniki wyborów, po których do władzy doszedł populistyczny rząd kwestionujący m.in. politykę RBNZ. Ogólnie wydźwięk oświadczenia banku był nieco bardziej jastrzębi niż ostatnio, co jest przyczyną wczorajszego wzrostu kursu NZDUSD. 

 W ciągu najbliższych kilku godzin powinniśmy poznać oficjalny projekt reformy podatkowej Senatu, choć duża część z jego zapisów jest już znana z doniesień prasowych. Ponadto czekają nas odczyty z Nowej Zelandii oraz Chin. Natomiast w Australii tamtejszy bank centralny zaprezentuje raport nt. polityki monetarnej.

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.