Skip to content

XTB TRADEBEAT

W Black Friday inwestorzy skupowali akcje, euro i surowce

Dzisiejszy piątek kończy tydzień, ale jednocześnie zaczyna przedświąteczny szał zakupowy. Tradycja czarnego piątku wywodzi się z USA, jednak ogarnia ona już także i Europę. Dziś giełdy za oceanem zamykają się wcześniej kończąc handel o godzinie 19:00 naszego czasu. Europejskich indeksach mieliśmy do czynienia z całkiem pozytywnym startem, co związane były z możliwym wznowieniem rozmów koalicyjnym, tych razem z partią SPD, z którą CDU/CSU rządziło przez poprzednie lata. Spotkanie w przyszłym tygodniu pomiędzy liderami partii zostało zainaugurowane przez prezydenta Niemiec Steinmeiera. Euro wciąż znajduje się w trendzie wzrostowym, natomiast indeksy oddają większość zdobytych wcześniej wzrostów.

W Europie inwestorzy wciąż przechodzą dość obojętnie względem zawirowań politycznych (Niemcy, Irlandia, sprawa Brexitu), a dobre humory podtrzymują poprawiające się warunki gospodarcze. Jednak i tutaj mamy kilka potencjalnych ognisk zapalnych, gdzie jednym z nich jest sektor bankowy we Włoszech, który zmaga się z narastającym problemem złych kredytów. Dziś jednak to włoskie banki przewodziły wzrostom na europejskich parkietach, a to za sprawą nowych propozycji rozwiązań tej trudnej sytuacji. Na warszawskim parkiecie sytuacja wygląda natomiast stosunkowo słabo. WIG20 traci około 0,8 %. Na interwale H4 widać, że benchmark powrócił poniżej bariery 2.500 pkt, wyznaczającej poprzedni szczyt w ostatniej sekwencji wzrostowej.

Polski złoty jest dzisiaj bardzo silny i podobnie jak inne waluty rynków wschodzących zyskuje na fali osłabiającego się dolara. Z głównych walut od PLN lepiej radzi sobie dzisiaj jedynie euro, które umacnia się praktycznie na całej szerokości rynku. Te gwałtowne umocnienie nastąpiło po tym jak na indeksie USD (USDIDX) przełamane zostało zniesienie 50%, co ma również wymierne konsekwencje dla pary EURUSD.

Ropa zdobywała dzisiaj nowe 2 letnie maksima po doniesieniach ze wschodu. Rosja oraz OPEC oświadczyli dzisiaj, że posiadają już zarys umowy o planowanym przedłużeniu cięcia produkcji ropy do końca przyszłego roku. Uczestnicy porozumienia próbują jednak jeszcze dopracowywać jego szczegóły. Jest to pierwszy krok podjęty przez OPEC i inne kraje nie należące do Kartelu (z Rosją na czele), który ma doprowadzić do oficjalnej ugody, jaką kraje te zamierzają podpisać na spotkaniu we Wiedniu.

Sytuacja na rynku złoto pozostaje wciąż dość skomplikowana zarówno pod względem technicznym jak i makroekonomicznym. Ceny metalu pozostają w konsolidacji w oczekiwaniu na silniejszy bodziec, który doprowadziłby do wybicia, któregoś z kluczowych poziomów cenowych. Aktualnie mamy kilka sprzecznych sygnałów z innych rynków, które zazwyczaj pomagają w określeniu dominującego trendu. Spadające ceny amerykańskich obligacji (Tnote) oraz wzrosty na większości giełd (przede wszystkim w USA) wspierają stronę podażową na rynku złota, natomiast umacniający się jen (bezpieczna przystań), pojawiające się ryzyka polityczne i geopolityczne oraz słaby dolar to czynniki przemawiające za wzrostem notowań.

Ostatni tydzień listopada na rynkach finansowych zapowiada się niezwykle ciekawie — amerykańscy inwestorzy wrócą z długiego weekendu po Święcie Dziękczynienia, a ponadto obok danych uwaga będzie skupiona na batalii nad reformą podatkową w Kongresie. Niemniej najważniejszym wydarzeniem powinno być posiedzenie OPEC, które zadecyduje o perspektywach rynku ropy.

Kolejny tydzień dobiega końca, a w nim kolejne ciekawe wydarzenia na rynku kryptowalut. W szczególności zainteresowaniem cieszyły się takie kryptowaluty jak Ethereum, czy Dash, gdyż obie w ostatnim czasie wyznaczyły nowe historyczne maksima. Ethereum, czyli w tym momencie druga pod względem kapitalizacji kryptowaluta znacząco zyskała wczorajszego dnia, po komentarzach ze strony Mike’a Novogratza, który stwierdził, iż Ethereum osiągnie 500 USD przed końcem tego roku.

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.