Skip to content

XTB TRADEBEAT

USDCAD odrabia straty, USD wspierany przez rynek długu

Wtorek na rynkach finansowych przebiegał raczej spokojnie. Największą niespodzianką dzisiejszego dnia była decyzja Banku Japonii o ograniczeniu skupu obligacji. Na wszystkich kontynentach obserwowaliśmy wzrosty głównych indeksów rynku akcji. Nieco słabiej radziła sobie polska giełda, która zanotowała 0,8% spadek. Dolar kontynuował swoje umocnienie w stosunku do euro, a ceny ropy WTI przebiły poziom 62 USD za baryłkę i znajdują się na najwyższych poziomach od grudnia 2014 roku.

Dolar amerykański przechodził ciężki okres pod koniec 2017 roku, a początek roku 2018 również nie był dla niego najlepszy. Jednak w momencie kiedy wszyscy spisywali USD na straty zaczął on odbijać. Największym wsparcie dla dolara wydaje się być rynek długu.

Wzrosty na ropie nie ustają, a kryć się za nimi może dalszy spadek poziomu zapasów, które według zeszłotygodniowego raportu DoE spadły aż o 7,4 mln baryłek. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że pozytywny wydźwięk tej publikacji ograniczony był przez inne dane zawarte w tym raporcie. Mowa tutaj przede wszystkim o silnym wzroście zapasów destylatów oraz benzyny, które mogą wyhamować popyt na ropę ze strony rafinerii.

Na światowych parkietach nadal dominują wzrosty spowodowane optymizmem inwestorów dotyczącym wzrostu gospodarczego. Rozpoczynający się wkrótce sezon wyników spółek za IV kwartał 2017 roku może doprowadzić do zmiany trendów na rynkach, jednak póki co inwestorzy są wobec niego optymistycznie nastawieni.

Przez zamieszanie wokół piątkowego raportu NFP łatwo było przeoczyć kanadyjskie odpowiedniki, których odczyt doprowadził do ogromnej zmienności na parach powiązanych z dolarem kanadyjskim. Przez pierwsze pół godziny po publikacji danych USDCAD spadł o około 150 pipsów.

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.