Skip to content

XTB TRADEBEAT

USD otrzymuje pozytywny zastrzyk od FOMC. Ropa w górę, złoto w dół

Mamy początek 2018 roku, co zawsze wiąże się z rewizjami perspektyw dla poszczególnych rynków przez zarządzających na całym świecie. W Europie inwestorów, zwłaszcza tych instytucjonalnych, czeka jednak nieco cięższa przeprawa przez to zadanie, gdyż od dzisiaj w życie wchodzi długo wyczekiwana dyrektywa ws. rynków finansowych, MiFID II. Ma ona przede wszystkim zwiększyć transparentność całej przestrzeni związanej z rynkami finansowymi, dotyka jednak praktycznie wszystkich aspektów - od sporządzania analiz do regulacji tzw. dark pool’i. 

 Dzisiaj najważniejszym wydarzeniem były minutki z posiedzenia FOMC, które umocniły dolara. W protokole z posiedzenia nie ma żadnych nowych stwierdzeń. W dalszym ciągu FOMC podzielony jest na tych, którzy obawiają się niskiej inflacji i tych którzy wierzą, ze jest ona na dobrej drodze do osiągnięcia celu - zwłaszcza po reformie podatkowej. Dolar w reakcji na te zapiski umacnia się natomiast złoto silniej traci na wartości. Wynika to główne z tego, że FOMC nie dał żadnego sygnału do ewentualnego spowolnienia tempa podwyżek, co pobudza oczekiwania względem marcowego posiedzenia.

Pierwsza sesja giełdowa w tym roku na Wall Street przebiegała bardzo pozytywnie z wyznaczeniem nowych szczytów na takich indeksach jak S&P 500, czy Nasdaq. Azjatyckie indeksy ze względu na pozytywne nastroje na rynkach początkiem roku kontynuowały wzrosty. W przypadku Europy, akcje zyskały pierwszy raz na otwarciu od 4 sesji, po implementacji dyrektywy unijnej MIFID 2. Początkowe zyski zostały jednak ograniczone.

 Dzisiejsze dane na temat grudniowej dynamiki inflacji w Polsce zawiodły rynkowe oczekiwania. Wskaźnik poziomu cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) według wstępnych szacunków GUS wyniósł równo 2,0% r/r wykazując dość silny spadek z poziomu 2,5% oraz rozmijając się z oczekiwaniami na poziomie 2,2%. Inflacja cofa się zatem ze środka przedziału stanowiącego cel inflacyjny NBP. Biorąc pod uwagę, że to własnie inflacja jest jednym z czynników, który hamuje Radę Polityki Pieniężnej przez podniesieniem stóp procentowych w Polsce, można było spodziewać się negatywnej reakcji rynkowej na PLN po tak słabym odczycie. 

Brytyjska waluta zachowywała się ostatnio całkiem nieźle, chociaż wzrosty na GBPUSD wynikały przede wszystkim z osłabienia się amerykańskiego dolara. Główne "miękkie" miary gospodarki w postaci indeksów PMI wskazują na to, że Wielka Brytania mogła rozwinąć się mniej od oczekiwań. Zarówno indeks PMI dla przemysłu jak i konstrukcyjny cofnęły się za grudzień, natomiast w listopadzie było widoczne cofnięcie się kluczowego dla gospodarki indeksu PMI dla usług. Indeks ten opublikowany zostanie podczas jutrzejszej sesji. 

Ropa kontynuuje swój marsz w górę zbliżając się do szczytów z 2015 roku, które stanowią potencjalną średnioterminową strefę oporu. Ze względu na brak istotnych wydarzeń (takich jak jeszcze miesiąc temu był OPEC), aktualnie w centrum uwagi inwestorów pozostają dane o cotygodniowej zmienia zapasów ropy. Sukcesywnie spadające zapasy podtrzymują trend wzrostowy na rynku ropy. Ostatni raport DoE wykazał skurczenie się zapasów o 4,6 mln baryłek. Analitycy oczekują, że w zeszłym tygodniu zapasy topniały 7 tydzień z rzędu, a ich spadek szacuje się na 5,3 mln baryłek. Jeszcze dziś o godzinie 22:30 swoje szacunki na temat zmiany zapasów poda agencja API.

Sesja azjatycka przebiegła raczej spokojnie pod względem rynku kryptowalut. Bitcoin należał do najbardziej zmiennych, co związane było z artykułem opublikowanym w Wall Street Journal w którym donosi, iż Peter Thiel, założyciel PayPal miał zainwestować w Bitcoina miliony dolarów. Według doniesień osób z nim związanych miał on kupić kryptowalutę za kwotę 15-20 mln dolarów, co obecnie ma być warte setki milionów dolarów po ogromnym wzroście z końcówki poprzedniego roku. Zakup kryptowalut miał być poczyniony przez fundusz Thiela Founders Fund.

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.