Skip to content

XTB TRADEBEAT

Tydzień rozpoczyna się w Europie od spadków. Kłopoty funta.

Początek tygodnia mieliśmy dość spokojny jeśli chodzi o wydarzenia makroekonomiczne, a na rynku forex widzieliśmy przede wszystkim silne euro oraz dolara, a także słabego funta, który traci ponownie ze względu na polityczne perturbacje. Giełdy w Europie kontynuują spadki, natomiast nieco optymizmu wnosi dzisiaj Wall Street. Trudno dzisiaj również nie wspomnieć o rajdzie Bitocina, który rósł dzisiaj w pewnym momencie ponad 16%.

Dziś znowu polityka powoduje wyraźną przeceną brytyjskiego funta, co związane jest z ostatnimi zawirowaniami w samej partii Theresy May. Okazuje się, że w miniony weekend, około 40 członków parlamentu należących do Partii Konserwatywnej zgodziło się na podpisanie wniosku o wotum nieufności dla brytyjskiej premier. Te niekorzystne uwagi z brytyjskiej sceny politycznej zeszły się wraz z wypowiedzią Michela Barniera, negocjatora z UE w sprawie Brexitu, który powiedział, iż struktury unijne przygotowują plan awaryjny w wypadku zerwania negocjacji.

Inwestorzy na większości giełd wokół globu nie mają już wątpliwości, że obecnie weszliśmy w fazę risk-off, a obserwowane spadki mogą okazać się znacznie głębszą korektą niż te, które mieliśmy okazję doświadczyć trakcie mijającego roku. Europa dziś w całości świeci się na czerwono, a najgłębiej nurkuje francuski indeks CAC40 z wynikiem -1,2%. Na pozostałych indeksach sytuacja nie wygląda lepiej i tak EuroStoxx550 spada o 1%, IBEX35 oraz FTSE MIB o 0,9%, natomiast niemiecki DAX po odbiciu od poziomu 13000 pkt traci "tylko" 0,8%.

W minionym tygodniu nastąpiło radykalne pogorszenie się humorów na giełdach, co sprowadziło niemiecki indeks DAX30 prawie 3% poniżej ustanowionego szczytu. Czynnikiem zapalnym były wątpliwości jakie pojawiły się wokół reformy podatkowej w USA, a także umacniające się euro. Obecnie notowania DAX znajdują na poziomach widzianych jeszcze przed decyzją EBC (przedłużenie programu QE do września 2018), która pomogła giełdom wykonać ostateczny ruch w górę. Z technicznego punktu widzenia indeks raczej przez dłuższy czas nie powróci powyżej poziomu 13500 pkt, a sama korekta może pogłębić się nawet do 10%.

Giełdy w USA nie uległy pesymistycznym nastrojom w Europie. Po dość płaskim otwarciu wszystkie główne 3 indeksy pozostają w okolicy +0,1%. Taką obronę przed negatywnym sentymentem jaki widzimy na większości giełd można nazwać już dobra dyspozycją. Pomogło to europejskim indeksom w końcówce sesji, ale także spowodowało pewne odreagowanie na jenie, który od momentu otwarcia na Wall Street ponownie osłabia się. Dzięki temu para USDJPY broni kluczowego wsparcia.

Raport OPEC po raz kolejny pokazuje rynek ropy od jasnej strony. Okazuje się, że era ogromnej utrzymującej się nadpodaży może powoli przemijać, patrząc przynajmniej na estymacje ze strony kartelu. Oto najważniejsze czynniki z raportu OPEC, który dotyczy października i jest ostatnim raportem ze strony kartelu, który poznamy przed posiedzeniem, które odbędzie się pod koniec miesiąca. 

W weekend mogliśmy zobaczyć silniejsza przecenę Bitcoina, która spowodowana był prawdopodobnie nową wersją krypowaluty nazwaną Bitocoin Gold. Tymczasem po dość głębokiej korekcie dzisiaj cena BTCUSD silnie odbija o ok. 16%. Sytuacja na rynku kryptowalut dość szybko się zmienia, jednak na wykresie można dostrzec pewne zależności, według których kolejna fala wzrostowa może osiągnąć nawet poziom $14000.

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) opublikował w zeszłym tygodniu raport WASDE dotyczący perspektyw produkcyjno-popytowych dla najważniejszych surowców rolnych, zarówno dla USA, jak i dla całego świata. Raport okazał się sprzyjać cenom pszenicy, ale dał mniej optymistyczny obraz dla kukurydzy, podczas gdy cena soi pozostała praktycznie bez zmian.

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.