Skip to content

XTB TRADEBEAT

Ponadprzeciętne wzrosty na giełdach. USD słabszy pomimo świetnego ADP

Dziś przede wszystkim show skradły indeksy giełdowe, które wykazały ponadprzeciętne wzrosty. Ponadto mieliśmy do czynienia z dalszym osłabieniem dolara i próbą ataku pary EURUSD na nowe wieloletnie maksima - pomimo bardzo dobrego wyniku NFP ADP. Dodatkowo tendencję wzrostową utrzymuje ropa, który otrzymuje kolejny bodziec ze strony spadających zapasów, a także złoto.

Wszystkie główne europejskie benchmarki ruszyły zdecydowanie w stronę szczytów z 2017 roku, jednak na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim kilka z nich. Mowa tutaj w pierwszej kolejności o włoskim FTSE MIB, który notuje niebywały wzrost o ponad 2,8%. Na wyróżnienie zasługuje także polski WIG20 będący 2,4% na plusie, w czym pomagają mu  takie spółki jak LPP (+8,25%), czy też JSW (+5,63%). Drugą z rzędu świetną sesję odhaczyć może także rosyjski RTS (+2,25%), który wspina się dzisiaj na nowe ponad 3 letnie maksima. Niemniej pozostałe indeksy w Europie również wykazują znakomite wyniki. (Zobacz analizę najciekawszych z nich)

O 14:15 poznaliśmy raport na temat zatrudnienia sporządzony przez firmę ADP. Dane przedstawione w tym raporcie ukazują rynek pracy w USA w bardzo dobrym świetle i pozytywnie nastawiają do jutrzejszych oficjalnych payrollsów. Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w grudniu według ADP wyniosła +250 tys. etatów, co jest znacznie powyżej oczekiwanych 191 tys. oraz listopadowego odczytu 185 tys. (zrewidowany w dół z 190 tys.).

Dzisiejszy raport Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych ponownie zaskoczył - jeśli jednak chodzi o ceny ropy to było to zaskoczenie zarówno pozytywne jak i negatywne. W pierwszej kolejności uwagę zwraca oczywiście największy od sierpnia spadek ogólnego poziomu zapasów ropy, które kurczą się aż o 7,4 mln baryłek, co przebija wyraźnie oczekiwania na poziomie spadku o 5,1 mln. To jednak jedyny pozytywny dla cen ropy aspekt tego raportu i być może okaże się niewystarczający do przebicia technicznych oporów.

O 14:15 poznaliśmy raport na temat zatrudnienia sporządzony przez firmę ADP. Dane przedstawione w tym raporcie ukazują rynek pracy w USA w bardzo dobrym świetle i pozytywnie nastawiają do jutrzejszych oficjalnych payrollsów. Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w grudniu według ADP wyniosła +250 tys. etatów, co jest znacznie powyżej oczekiwanych 191 tys. oraz listopadowego odczytu 185 tys. (zrewidowany w dół z 190 tys.).

 Cały czas jednak złoto pozostaje oderwane od fundamentalnej zależności z amerykańskim rynkiem długu, gdzie indeks Tnote konsekwentnie spada. Siły złota doszukiwać można się natomiast w innych czynnikach. Pierwszym z nich jest ogólna świetna dyspozycja rynku surowcowego, co potwierdza najdłuższy w historii wzrost indeksu Bloomberg Commodity, który wczoraj zamknął czternastą z rzędu wzrostową sesję. Oprócz perspektyw solidnego wzrostu gospodarczego ceny surowców wspierane są również przez słabego dolara.

W przeciwności do dwóch innych indeksów PMI z Wielkiej Brytanii, dzisiejszy indeks dla usług wypadł lepiej od oczekiwań, choć jedynie w niewielkim stopniu odrobione zostały straty z listopada. Z drugiej strony, zgłębiając się w szczegóły raportu PMI, sytuacja nie wygląda już tak dobrze, co nieco zmniejsza oczekiwania, co do najważniejszego sektora pod względem wzrostu gospodarczego w Wielkeij Brytanii. GBP umocnił się jest po publikacji, chociaż nie widać dużej presji na odrobienie wcześniejszych strat. 

Zaledwie dzień temu pisaliśmy o kontynuacji ogromnych wzrostów na Ripple’u i 24h później możemy stwierdzić, iż jest on w pełni kontynuowany. Dzięki potężnym wzrostom Ripple stał się drugą kryptowalutą na świecie pod względem kapitalizacji, która sięga w tym momencie wyraźnie ponad 100 mld USD. Kwota ok. 144 mld USD stanowi ponad 55% kapitalizacji samego Bitcoina, co oznacza, że przy potencjalnym wzroście o 100%, Ripple mógłby stać się nowym liderem poniższego zestawienia.

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.