Skip to content

XTB TRADEBEAT

Ograniczony handel sprzyja giełdom i dolarowi

Dzisiaj większość rynków powróciła do gry po krótkiej świątecznej przerwie, ale biorąc pod uwagę końcówkę roku wolumeny na rynkach są bardzo niskie. Dzisiaj było widać przede wszystkim relatywnie mocnego amerykańskiego dolara oraz dosyć dobre nastroje na rynkach akcyjnych. 

Dolar amerykański był dzisiaj dosyć mocny, choć wcześniej nie było wyraźnych powodów do takich ruchów. Te nadeszły wraz z publikacją danych z USA. Przede wszystkim było widać poprawę w nastrojach konsumentów, które są obecnie najlepsze od kryzysu finansowego z 2007 roku, co również wsparło notowania amerykańskich indeksów. 

Główne indeksy z Wall Street zyskiwały dzisiaj nie tylko ze względu na dobre nastroje na europejskich parkietach, czy dane z USA, ale również na odbicie cen na rynku ropy. Ropa odbija dzisiaj wyraźnie ze względu na komentarze OPEC, co do spotkania komitetu strzegącego wykonanie porozumień o cięciu produkcji. 

Pomimo mocnego dolara początek dzisiejszej sesji w Europie przyniósł spore obicie notowań złota. Doszło nawet do wybicia dosyć wąskiego kanału spadkowego. Bykom udało się przebić poziom 1140 USD. Wzrost cen złotego kruszcu był jednak ograniczony i nosił znamiona raczej niewielkiej korekty, która była związana z ostatnim lekkim cofnięciem rentowności w USA. 

 Europejski Bank Centralny nakazał Monte dei Paschi di Siena zwiększenie kapitałów o 8,8 mld euro, co oznacza, że włoski rząd będzie prawdopodobnie musiał udzielić mu większej pomocy niż wcześniej zakładano. Co ciekawe, te doniesienia nie zakłóciły dobrych poświątecznych nastrojów obecnych wśród europejskich inwestorów. Wzrosty widać także na mediolańskiej giełdzie, chociaż notowania MPS zostały wstrzymane, a inne ceny banków, również niemieckich znalazły się pod presją. 

Chińskie spółki z sektora przemysłowego według danych państwowego urzędu statystycznego w listopadzie odnotowały wzrost zysków aż o 14,5% r/r. Zdaniem agencji Bloomberg wyższe przychody są przede wszystkim odzwierciedleniem odbicia w listopadzie inflacji producenckiej do poziomu 3,3% r/r - jest to najwyższe tempo od 5 lat. Taka sytuacja może pomóc w redukcji zadłużenia przez chińskie przedsiębiorstwa, a także zachęcić je do dalszych inwestycji. Chiny to wciąż jeden z głównych czynników ryzyka dla światowej koniunktury, o czym więcej piszemy tutaj.

Poniedziałek w Japonii był normalnym dniem pracy. Dlatego też wczoraj poznaliśmy minutes z ostatniego posiedzenia Banku Japonii, które nie przyniosło żadnych nowych rozstrzygnięć. Tak samo było w przypadku tej publikacji. Dzisiejszej nocy opublikowane zostały natomiast odczyty inflacyjne za listopad. Generalnie możemy mówić o rozczarowaniu - ani bardzo ekspansywna polityka monetarna ani też słabszy jen nie pchnęły inflacji bliżej celu Banku.

W trakcie sesji azjatyckiej poznamy kolejną paczkę danych z Japonii. Tyn razem dotyczyć będą one produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.