Skip to content

XTB TRADEBEAT

Loonie kradnie dolarowi show

Dzisiejsza sesja była bardzo ciekawa pod względem odczytów makroekonomicznych. W zasadzie poznaliśmy ich bardzo dużo choć liczyły się w zasadzie dwa. Po pierwsze był to raport z amerykańskiego rynku pracy, który zaskoczył inwestorów raczej negatywnie, natomiast genialne figury dotyczące zatrudnienia w Kanadzie skradły ewentualne show amerykańskiemu dolarowi.

Jedna z najbardziej oczekiwanych figur w miesiącu, czy zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA wypadła poniżej rynkowych oczekiwań, co przyniosło sporą słabość w przypadku amerykańskiego dolara. Waluta ta jednak po chwilowej słabości odzyskuje swój wigor i znajduje się na najwyższych poziomach w stosunku do wielu walut dzisiejszego dnia. Główny odczyt wypadł zdecydowanie poniżej oczekiwań na poziomie 148 tys., w szczególności, iż raport ADP wskazywał aż na wzrost na poziomie 250 tys. Rynek początkowo zareagował bardzo negatywnie sprzedając amerykańskiego dolara. Niemniej, negatywne spojrzenie było zmniejszone poprzez dużą rewizję poprzedniego odczytu z 228 tys. do poziomu 252 tys. Niemniej, inwestorzy powinni zwrócić uwagę również na płace. Te wzrosły zgodnie z oczekiwaniami na poziomie 0,3% m/m i poprzedni odczyt został minimalnie zrewidowany w dół do 0,1% m/m z poziomu 0,2% m/m. Płace w ujęciu rocznym, wypadły na poziomie 2,5% r/r zgodnie z oczekiwaniami, chociaż nie możemy powiedzieć o utrzymaniu, gdyż poprzedni odczyt został zrewidowany do poziomu 2,4% r/r. 

Raport NFP był rozczarowaniem w Stanach Zjednoczonych, natomiast w przypadku Kanady mamy kontynuację bardzo dobrej sytuacji z 2017 roku. Jak widać przez cały 2017 rok nie mieliśmy do czynienia ze spadkiem zatrudnienia. Na tak względnie mała gospodarkę, wzrost zatrudnienia o blisko 80 tys. jest naprawdę sporym wynikiem. Dzięki świetnym danym, para USDCAD spadła do najniższego poziomu od 3 miesięcy. 

Rynkowe oczekiwania względem inflacji za grudzień były w strefie euro niższe ze względu na efekt bazy, co nie objawiło się jedynie we Francji. Co więcej, inflacja bazowa nie zdołała przyspieszyć pozostając przy wartości obserwowanej w listopadzie. Niemniej tło ekonomiczne wzdłuż Europy pozostaje dla inwestorów wciąż imponujące. W pierwszej reakcji na te dane euro umocniło się, jednak natychmiast pojawili się sprzedający sprowadzając kurs na niższe poziomy. Inflacja w EMU osłabiła się do poziomu 1,4% r/r z poziomu 1,5% r/r. 

Na głównych parkietach na świecie mamy do czynienia ze świetnymi nastrojami wśród inwestorów. Ciężko doszukiwać się konkretnych powodów, dlatego warto przytoczyć znaną regułę mówiącą o tym, że w styczniu inwestorzy ponownie zabierają się do kupowania akcji. Wystarczy wspomnieć jedynie o kolejnych rekordach na Wall Street, czy o Daxie, który dobił do lokalnych szczytów z połowy poprzedniego miesiąca. 

Po tym jak w ostatnim czasie całą uwagę niebywałym wzrostem na siebie zwrócił Ripple teraz czas przyszedł na Ethereum. Ta wirtualna waluta zdołała osiągnąć po raz pierwszy poziom $1000, dzięki czemu jej kapitalizacja rynkowa łatwo przekroczyła $100 mld, co stawia ją na trzecim miejscu po Ripple i Bitcoinie. 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.