Skip to content

XTB TRADEBEAT

Hiszpański rynek w górę wobec geopolitycznej niepewności

Nie ma wątpliwości, że geopolityka steruje w tym momencie nastrojami wśród globalnych inwestorów na rynku. Wydźwięk raportu z amerykańskiego rynku pracy był dobry, pomimo spadku zatrudnienia, jednak nastroje pogorszyły się w piątek wieczorem po wieściach z Korei Północnej, która rozważa przeprowadzenie kolejnej próby rakietowej. Niemniej, nic takiego nie miało miejsca w ostatni weekend. W rezultacie, wszystkie najważniejsze europejskie rynki prezentują się dzisiaj z bardzo pozytywnej strony z DAXem nieznacznie wyżej, tuż przy historycznych szczytach. Dodatkowo obserwujemy wyraźne ponad 1% wzrosty na hiszpańskim IBEXie, pomimo dużej niepewności związanej z potencjalnym ogłoszeniem niepodległości. Podczas weekendy odbyły się protesty ludności z Barcelonie chcącej pozostać w związku z Hiszpanią. 

W tym tygodniu na Wall Street startuje sezon wyników za III kwartał. Już tradycyjnie banki jako pierwsze zaprezentują swoje sprawozdania finansowe. Inwestorzy oczekują, że w tym okresie zyski spółek z S&P500 wzrosły o 2,8% r/r, podczas gdy przychody miały poprawić się 4,9% r/r. W oczy mogą się rzucać znaczące rewizje prognoz, do czego dochodziło na przestrzeni ostatniego miesiąca. Na koniec czerwca oczekiwano bowiem wzrostu zysków na poziomie 7,5% r/r. Główną tego przyczyną były gwałtowne zjawiska pogodowe, które miały miejsce we wrześniu - huragany w USA oraz trzęsienie ziemi w Meksyku. Te zdarzenia w szczególności zaciążyły projekcjom zysków ubezpieczycieli.

Chiny nie wracają na rynek w euforii, po właściwie tygodniu odpoczynku. Rynek w Hong Kongu działał od czwartku do końca tygodnia, natomiast w przypadku Chin nie doświadczyliśmy nawet żadnej publikacji. PMI dla przemysłu został opublikowany przed obchodem świąt i pozostawił mieszany obraz nastrojów, natomiast dopiero raport dotyczący sektora usług przyniósł wyraźne rozczarowanie. Miara spadła z poziomu 52,7 punktów do zaledwie 50,6 punktów, co jest najniższym poziomem od grudnia.

Rynki finansowe spekulują, że Europejski Bank Centralny mógłby ogłosić początek normalizacji polityki monetarnej na najbliższym październikowym posiedzeniu, co również miało odzwierciedlenie w ostatnich minutes. Minutes dają podstawy do tego, że EBC zmniejszy cel skupu od stycznia, lecz jednocześnie przedłużając program. Ives Mersch podczas dzisiejszego przemówienia nie dał żadnych konkretnych wskazówek, co do tego, w jakim punkcie znajduje się w tym momencie EBC. Więcej prawdopodobnie będziemy mogli dowiedzieć się od Draghiego w czwartek, choć bankier ten zwykle zdawał się omijać konkretnych odpowiedzi na takie pytania. 

Dzisiejszy kalendarz jest w zasadzie pusty pod względem odczytów makroekonomicznych. Niemniej tydzień rysuje się bardzo ciekawie, ze względu na publikacje minutes FOMC, dane inflacyjne z USA oraz spotkanie bankierów centralnych w najbliższy czwartek. 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.