Skip to content

XTB TRADEBEAT

Dolar w sile pomimo mieszanych danych

Dolar amerykański był dzisiaj stosunkowo silny, co nawiązuje wciąż do wydarzeń związanych z reformą podatkową oraz zmniejszającym się ryzykiem politycznym w USA. Dolar czeka również na kluczowe dane dotyczące rynku pracy w najbliższy piątek. 

Wskaźnik ISM z USA za listopad wyniósł 57,4 co było wynikiem gorszym niż w zeszłym miesiącu (60,1). Indeks okazał się być również poniżej oczekiwań analityków, którzy zakładali odczyty na poziomie 59. Biorąc pod uwagę fakt, że usługi stanowią około 80% amerykańskiego PKB, dane te były bardzo rozczarowujące, szczególnie w połączeniu z piątkowymi danymi dotyczącymi sektora przemysłowego, które również wypadły poniżej oczekiwań.

Wydawałoby się, że ostatni tor polityki fiskalnej w Stanach Zjednoczonych wspiera cały rynek. Indeks S&P 500 po wiadomości o zatwierdzeniu planu reformy podatkowej przez Senat osiągnął nowe historyczne szczyty. Taka sytuacja nie miała jednak miejsca na amerykańskich spółkach technologicznych. Podczas wczorajszej sesji indeks Nasdaq 100 cofnął się aż o ponad 1,0%, natomiast indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,25%. W USA obserwujemy w ostatnim czasie wypłaszczanie się krzywej terminowej długu, co teoretycznie nie powinno działać pozytywnie dla spółek finansowych. Jednak to właśnie postępy w procesie legislacyjnym prawa podatkowego doprowadziły do znacznego zainteresowania spółkami finansowymi, kosztem spółek technologicznych. Co więcej, przy dosyć dużej zmienności kryptowalut w ostatnim czasie, pojawiła się opinia o bańce spekulacyjnej na spółkach technologicznych. 

Dolar kanadyjski po świetnym raporcie z rynku pracy w ostatni piątek oraz wsparciu ze strony cen ropy naftowej, kolejny raz otrzymuje bardzo dobre dane, na dzień przed posiedzeniem Banku Kanady, który prawdopodobnie ogłosi utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Bilans handlowy za październik wynosi -1,47 mld CAD przy oczekiwaniu na poziomie -2,7 mld CAD. Poprzedni raport pokazał deficyt na poziomie 3,36 mld CAD. Była to jednak rewizja z lekko lepszego odczytu na poziomie - 3,18 mld CAD. Niemniej, cały raport powinien być traktowany pozytywnie, głównie ze względu na wyraźne odbicie eksportu, który wzrósł o 2,7% do poziomu 44,5 mld CAD w październiku, po kilku miesiącach spadków. Dolar kanadyjski szybko umocnił się po publikacji, jednak tuż przed zamknięciem świecy godzinowej doszło do wyraźnego odbicia na parze USDCAD.

Na przekór oczekiwaniom PMI dla usług w Wielkiej Brytanii spadło z 55.6 do 53.8, przy prognozie 55 pkt. Ten słaby odczyt wzmógł w pewnym momencie presję spadkową na funcie, który jest obecnie najsłabsza walutą G10. Wcześniej negatywny sentyment utrzymywały wieści związane z negocjacjami ws. Brexitu. Funt może pozostawać jednak pod presją wywołaną wątpliwościami związanymi ze wczorajszym fiaskiem rozmów ws. Brexitu do momentu drugiej fazy negocjacji. Niemniej późnym popołudniem funt zaczął odrabiać straty, co może oznaczać poprawę nastrojów. May zapowiedziała, że chce znacznego progresu w sprawie negocjacji do końca tego tygodnia. 

Dolar australijski oraz nowozelandzki radziły sobie dzisiaj bardzo dobrze po jastrzębich komentarzach ze strony banków centralnych z Antypodów. RBA pominęło w swoim stanowisku stwierdzenie, że "inflacja prawdopodobnie pozostanie niska przez jakiś czas". Może być to punkt zwrotny w australijskiej polityce monetarnej, jednakże członkowie banku centralnego wciąż jeszcze nie rozważają podwyżki stóp. Z kolei przyczyną umocnienia się NZD jest wypowiedź przewodniczącego RBNZ, Spencera, który oznajmił, że być może jest obecnie czas, w którym polityka monetarna powinna bardziej skupić się na produkcji, zatrudnieniu i stabilności finansowej bardziej niż na inflacji. Dodatkowo obserwowaliśmy pierwszy od dawna wzrost cen mleka w Nowej Zelandii. 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.