Skip to content

XTB TRADEBEAT

Dolar słabszy, giełdy zaczynają odbijać

Podsumowanie:

  • Dolar amerykański traci swój ostatni napę na początku nowego tygodnia, techniczny punkt widzenia jest jednak całkiem optymistyczny dla waluty
  • Azjatyckie rynki odbijają po fatalnym zeszłym tygodniu
  • Kontrakty na amerykańskie indeksy rozpoczynają tydzień sporymi wzrostami

Rozpoczynamy nowy tydzień na rynkach finansowych w którym od początku widać mieszane nastawienie dla amerykańskiej waluty. Indeks dolarowy jest notowany dzisiaj 0,3% niżej, co daje nam parę EURUSD w okolicach poziomu 1,2300. Patrząc na kalendarz makroekonomiczny widzimy typowy poniedziałek z brakiem ważniejszych odczytów, w szczególności dla poszczególnych gospodarek. Wobec tego, rynki mogą poruszać się zgodnie z ostatnimi trendami i w szczególności reagować na techniczne poziomy. Na interwale tygodniowym na EURUSD obserwujemy potencjalną formację spadające gwiazdy, która mogłaby doprowadzić do spadku pary w okolice poziomu 1,2150, który jest jednocześnie zniesieniem 50.0 fali spadkowej rozpoczętej w połowie 2014 roku. Jak widać na poniższym wykresie, para ma silne wsparcie w postaci średnioterminowej wzrostowej linii trendu, dlatego przy spadku do tych okolic możemy mieć do czynienia z ponowną aktywacją byków. 

link do pliku

EURUSD wyrysowuje prawdopodobną formację spadającej gwiazdy. Czy jest to kluczowy sygnał odwrotu dla krótkiego terminu?

Patrząc ogólnie na cały rynek walutowy sytuacja wygląda raczej spokojnie. Na chińskich indeksach obserwujemy uspokojenie i sesja przebiega raczej płasko, chociaż z kolei australijski indeks AXS 200 notowany jest 0,3%. Japoński rynek jest dzisiaj zamknięty, ale należy pamiętać o tym, że piątkowa sesja zakończyła się spadkiem na poziomie 2,3%. Hang Seng chińskich spółek tuż przed zakończeniem sesji zyskiwał nieco więcej niż 1,0%, ale jest to jedynie minimalne odrobienie strat z zeszłego tygodnia. Pozytywne nastroje widoczne są również na amerykańskim rynku terminowym. Widać pewne odbicie po tym, jak indeks S&P 500 dwukrotnie testował ważne wsparcie w postaci 200 okresowej średniej ruchomej na wykresie dziennym. Obecnie kluczowym oporem wydają się być okolice 2680 punktów, natomiast pokonanie wsparcia w okolicach 200 okresowej średniej ruchomej mogłoby doprowadzić do kontynuacji korekty na rynkach. 

link do pliku

S&P 500 pozostaje powyżej kluczowej strefy wsparcia, ale o odbiciu nie możemy mówić dopóki nie pokonany zostanie poziom 2680 punktów. Źródło: xStation5

Co ciekawe, jeden z czynników, który doprowadził do kontynuacji ostatnich spadków na giełdach, czyli wzrost rentowności amerykańskich obligacji ponownie jest widoczny na rynku. Jeżeli sytuacja ta będzie kontynuowana z podobną dynamiką jak w ostatnich tygodniach, nie wykluczony będzie powrót do spadku na giełdach. 

Dzisiaj w kalendarzu warto przyjrzeć się przede wszystkim publikacji raportu OPEC. Raport sporządzany był oczywiście w momencie wyższych cen, dlatego nie będzie w nim prawdopodobnie odniesienia do ostatnich spadków. Niemniej, ropa potrzebuje obecnie jakiegoś pozytywnego czynnika, aby podnieść się z wielomiesięcznych minimów. 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.