Skip to content

XTB TRADEBEAT

Czy rewolucja podatkowa w końcu nadejdzie

Dzisiejsza sesja na rynkach finansowych jest względnie spokojna. Wyraźniejsza sesja jest obecna na indeksach, gdzie w Europie trwa oddawanie wcześniejszych zysków. Dolar jest w lekkim odwrocie, choć generalnie mieliśmy do czynienia ze względnie dobrą postawą dolara, co może być związane z oczekiwaniami inwestorów dotyczących planu podatkowego. 

Plan podatkowy Donalda Trumpa jest obecnie tematem numer jeden w amerykańskiej polityce, jest także pilnie śledzony przez uczestników rynków finansowych. Amerykański prezydent marzy o tym, aby w końcu osiągnąć legislacyjny sukces i obiecuje podpis pod ustawą jeszcze przed gwiazdką. Podział prezentów będzie jednak bardzo nierówny.Idea jest pozornie prosta – obniżyć podatki i uprościć system podatkowy. Pod takim hasłem prezydent szedł do wyborów, kładąc szczególny nacisk na obniżenie stawki CIT z 35% do 15%. Co do tego w zasadzie jest pełna zgoda, choć ostatecznie stawka ma wynieść 20%. Znacznie więcej kontrowersji budzą propozycje dotyczące PIT. Pozornie ograniczenie liczby stawek z 7 do 3 i poniesienie progów podatkowych brzmi dobrze. Jednak samo obniżenie podatków korporacyjnych jest na tyle kosztowne, że dla zatrudnionych nie było już wystarczających środków. W efekcie wielu z nich po zmianach zapłaciłoby więcej niż do tej pory. 

Decyzja RBNZ była znacznie bardziej ciekawa niż ta zaprezentowana przez RBA, gdyż  faktycznie miała pewien wpływ na rynek. Przypomnijmy, że NZD był od pewnego czasu pod presją, którą dostarczyły wyniki wyborów, po których do władzy doszedł populistyczny rząd kwestionujący m.in. politykę RBNZ. Jednakże wydaje się, że nie wpłynęło to zbytnio  na bank centralny, który wczoraj pomógł krajowej walucie poprzez podniesienie prognoz makroekonomicznych oraz przesunięcie projekcji pierwszej podwyżki stóp z trzeciego na drugi kwartał 2019 roku.

Początek sesji europejskiej był łagodny, jednak później doszło do silniejszych spadków. Brak jest tak naprawdę konkretnych powodów do dzisiejszego cofnięcia, w szczególności, że sesja azjatycka nie zakończyła się tak źle, jak wygląda obecnie sesja w Europie. W przypadku amerykańskich kontraktów widzimy słabsze zachowanie, co wskazuje na otwarcie luką bessy i cofnięcie się z ostatnich wyraźnie wysokich poziomów. Sytuacji nie powinny poprawić nawet wyraźnie lepsze dane dotyczące wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. 

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.