Skip to content

XTB TRADEBEAT

Ciężki dzień dla inwestorów w Europie

Wtorek na rynku walutowym okazał się być bardzo spokojnym dniem, gdzie dolar amerykański umacniał się względem większości walut G10. Pod silniejsza presją podaży był natomiast dolar nowozelandzki, który w godzinach popołudniowych otrzymał kolejną negatywną informację w postaci spadku indeksu cen nabiałów GDT. W centrum uwagi inwestorów był dzisiaj rynek ropy i wydarzenia z nim związane, natomiast dla inwestorów giełdowych znamienna można okazać się przecena na europejskich parkietach będąca prawdopodobnie przedsionkiem do większej korekty. 

Dziś ciekawą sesję za sobą mają przede wszystkim inwestorzy z Azji, których optymizm spowodował zakrojone na szeroką skalę wzrosty tamtejszych indeksów. Liderem okazał się japoński Nikkei, który zakończył sesję z wynikiem +1,7% i tym samym ma szansę na dziewiąty z rzędu tydzień wzrostów. W Europie natomiast nastroje pozostają w opozycji do tych w Azji, a warszawskie GPW niespodziewanie bardzo pozytywnie wyróżniało się na tle innych giełd. 

 Rajd na Bitcoinie spowolnił na początku tego tygodnia po tym jak nie udało się mu osiągnąć poziomu 8000 USD. W efekcie doszło nawet do wyrysowania się podażowej świecy, niemniej Goldman Sachs spodziewa się dalszych wzrostów. Amerykański bank inwestycyjny opierając się na analizie technicznej Bitcoina zakłada, że w niedługim czasie dojdzie do złamania uprzednio wspomnianej bariery 8000 USD.

Notowania ropy wspięły się w ostatnim czasie do najwyższego poziomu od ponad dwóch lat z uwagi na kilka czynników. Po pierwsze inwestorzy liczą, że na listopadowym posiedzeniu OPEC przedłuży porozumienie o ograniczeniu wydobycia o 9 miesięcy do końca 2018 roku, co powinno sprzyjać spadkom zapasów do docelowego poziomu wyznaczonego przez 5-letnią średnią kroczącą dla państw OECD. Po drugie aresztowania w Arabii Saudyjskiej wielu prominentnych osobistości sprzyjało wyraźnemu dobiciu cen w poniedziałek. Ceny ropy WTI w dalszym ciągu zmierzają w kierunku kluczowego oporu jakim będą okolice $63.

Wiele dzieje się na rynku ropy, gdzie ceny zdobywają nowe kilkuletnie maksima, natomiast w cieniu pozostaje rynek gazu naturalnego. Tam podobnie jak i w przypadku ropy występuje problem nadpodaży surowca, co odbija się na cenach pozostających na historycznie bardzo niskich poziomach. Czy istnieje szansa, że rosnące ceny ropy pociągną za sobą również ceny gazu? 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.