Skip to content

XTB TRADEBEAT

5 powodów tak niskiego poziomu na EURUSD

Podsumowanie:

  • EURUSD poniżej 1,1800, najniżej w tym roku
  • Rosnąca dywergencja w politykach monetarnych oraz inflacji przyczyną spadku
  • Ryzyka związane z Włochami wywołują presję na rynku obligacji oraz euro
  • Techniczne spojrzenie wskazuje na silny, krótkoterminowy trend spadkowy, kluczowe wsparcie na 1,1550

EURUSD spadł wyraźnie poniżej poziom 1,1800, zaliczając poziom 1,1770 w środę. Przedstawiamy 5 powodów tak niskich poziomów na głównej parze walutowej na świecie. 

Dywergencja w politykach monetarnych

Główne waluty często śledzą to, co dzieje się na stopach procentowych i tak było również w przypadku EURUSD przez wiele lat. Rok 2017 był jednak zagadką dla inwestorów, ze względu na rosnący spread dla korzyści amerykańskiego dolara, który jednak borykał się z osłabieniem względem wszystkich ważniejszych rynków. Niemniej, inwestorzy nie mogli w nieskończoność pomijać rosnące stopy procentowe w USA, co widać na poniższym wykresie. Jak widać w krótkim terminie EURUSD dostosował się do tego, co pokazywał spread między rentownościami. 

link do pliku

EURUSD spadał wobec rosnących rentowności w USA, których dynamika była w zasadzie zdecydowanie szybsza niż wzrostów rentowności w Niemczech. Źródło: Bloomberg, XTB

Perspektywy inflacyjne

Inflacja CPI jest blisko dwukrotnie wyższa niż ta w strefie euro i ta nierównowaga może się powiększyć w najbliższych miesiącach. To z kolei zwiększa szanse na to, że Fed zdecyduje się na 4 podwyżki stóp procentowych w tym roku, podczas gdy EBC wciąż skupuje aktywa wobec trwającego programu QE. Co więcej, gospodarka europejska silnie odbijała w zeszłym roku, ale impet mógł się już wyczerpać, podczas gdy amerykańska gospodarka wydaje się być odporna na globalne zawirowania. 

link do pliku

Inflacja w USA jest dwukrotnie wyższa niż w strefie euro, co zdecydowanie przemawiało w ostatnim czasie za spadkami na EURUSD. Źródło: Macrobond, XTB

Rosnące ceny ropy naftowej

Polityka OPEC, spadek produkcji surowca w Wenezueli oraz wyjście z USA z porozumienia nuklearnego z Iranem - te wszystkie czynniki spowodowały gigantyczny wzrost cen na rynku ropy naftowej, gdzie ceny ropy Brent sięgają już 80 USD za baryłkę. Wyższe ceny wpływają bardzo wyraźnie na wzrost inflacji, co wpływa w zasadzie na ceny na całym świecie. Inwestorzy wierzą jednak, że to Fed będzie pierwszy do działania celem przeciwdziałaniu inflacji, natomiast EBC nie zrobi w zasadzie nic do końca tego roku. 

Obawy o Włochy

Włochy zostały zapomniane przez rynki finansowej, pomimo tego, iż państwo to nie ma w zasadzie rządu od 10 tygodni. Teraz zawiązuje się potencjalny rząd kierowany przez populistyczny Ruch 5 Gwiazd oraz Ligę Północną, co może ponownie wywołać demony kryzysu poprzez żądania nowego rządu. Pewne plotki mówią o tym, że nowy rząd wystosuje żądania do EBC na temat odpisu części długu, który został skupiony przez bank centralny w ramach programu skupu aktywów (QE). Przypomnijmy, że rentowności 10 letnich włoskich obligacji znajdowały się jeszcze kilka lat temu na poziomie 7,0%, co jest bardzo negatywnym poziomem dla Włoch, natomiast później cofnęły się do poziomu 2,0%, tylko i wyłącznie dzięki skupom prowadzonym przez EBC. 

Pozycjonowanie inwestorów

Inwestorzy spekulacyjni byli pozycjonowani netto pozytywnie na euro oraz negatywnie netto na dolarze na początku tego roku. Był to pewien sygnał możliwego przegrzania i w tym momencie rynek może się powoli dostosowywać do nowych realiów. 

Co dalej?

Włochy są ważnym i faktycznym problemem w długim terminie, ale nie oczekujemy wpływu tej sytuacji w terminie krótkim. Prawdziwym pytaniem jest to, czy rentowności w USA oraz w Niemczech wciąż będą znajdowały się w dywergencji. Tego nie możemy być na 100% pewni. Owszem inflacja w USA będzie wyższa, ale w końcu wpłynie to negatywnie na wzrost gospodarczy i Fed może niechętnie zwiększać zaostrzanie polityki monetarnej. Po drugie przypomnijmy, że amerykańskie rentowności wyglądały bardzo atrakcyjnie w zeszłym roku, a dolar wciąż pozostawał nisko poprzez tzw. "czynnik Trumpa" (wypowiedzi na temat słabego dolara, rozczarowujące reformy, liczne skandale). Jeżeli dolar będzie się wciąż umacniał na wszystkich frontach, wydaje się być jedynie kwestią czasu, kiedy usłyszymy od Trumpa słowa próbujące odmienić tę sytuację (np. poprzez oskarżanie Europy o sztuczne zaniżanie wartości swojej waluty). Nie patrzymy na obecne ruchy, jako odwrót od zawiązanego długoterminowego trendu. 

Analiza techniczna

EURUSD, W1 - para przebiła się przez 50 oraz 75 okresowe średnie kroczące, co wskazuje na zagrożenie wzrostowego trendu długoterminowego. Obecnie widzimy korektę, zdecydowanie silniejszą niż ta poprzednia największa w trendzie. Kluczowym poziomem w tym momencie jest 1,1550, który wcześniej stanowił bardzo silny opór w konsolidacji przez poprzednie lata. Z kolei opór dla obecnego ruchu to okolice 1,20. 

link do pliku

EURUSD, H1 - na niższym interwale czasowym obserwujemy stały trend spadkowy. Po lekkiej korekcie ponownie obserwujemy respektowanie średnich ruchomych. Kluczowa strefa oporu to obszar między 75 oraz 150 okresowymi średnimi LWMA. 

link do pliku

 

 

Wszelkie decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych informacji lub analiz podejmowane są wyłącznie na własne ryzyko. Powyższa informacja nie stanowi rekomendacji indywidualnej, a jakiekolwiek przedstawione w niej dane i analizy nie odnoszą się do indywidualnych celów inwestycyjnych, potrzeb ani indywidualnej sytuacji finansowej osób, którym zostały przedstawione.